Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Psychologia: kiedy zwykła chandra przeradza się w depresję...

Psychologia: kiedy zwykła chandra przeradza się w depresję...

 

Przygnębienie, smutek.

Te stany są dobrze znane każdemu z nas. Niejednokrotnie w naszym życiu dzieje się coś, co odbiera nam całą jego radość. O ile zwykły smutek, chandra nie jest czymś, czym należy się bardzo przejmować, o tyle trzeba być bardzo czujnym, gdyż istnieje realne ryzyko, iż za którymś razem zły dzień przeciągnie się na następny. Ten na następny. I jeszcze kolejny. Chandra przemieni się wówczas w coś znacznie gorszego. Ustąpi miejsca... depresji. 

Z racji tego, iż podmiot dzisiejszej notki jest bardzo poważnym problemem, w dodatku coraz częściej występującym, to właśnie jemu poświęcam dziś całość wpisu.

 

Czym jest depresja?

Depresja jest jednym z bardzo poważnych zaburzeń psychicznych. Jest to choroba, która ma tendencje do nawrotów. Może towarzyszyć innym chorobom, jak i występować w pojedynkę.

 

Depresja a chandra

Niestety, termin depresja jest przez wielu ludzi stanowczo nadużywany. Często jesteśmy świadkami sytuacji, kiedy to zwyczajnie przygnębiony człowiek twierdzi, że cierpi na depresję właśnie. Takie zachowania powodują, iż poważne zaburzenia są bardzo często bagatelizowane bądź w drugą stronę - ludzie pędzą do specjalistów ze zwykłym smutkiem. Dlatego też trzeba umieć dostrzec różnice między depresją a chandrą. Ta druga jest stanem przejściowym. Ot, okres, w którym coś wali nam się na głowę, po którym wszystko wraca do normy. Depresja natomiast jest to zbiór objawów, które nie odpuszczają przez co najmniej dwa tygodnie.

 

Po czym rozpoznać depresję?

Jak wspomniałam wyżej, depresja jest zaburzeniem psychicznym, którego objawy utrzymują się przez okres przynajmniej czternastu dni. Nie jest łatwo nam, zwykłym ludziom, bez odpowiedniego ku temu wykształcenia, stwierdzić, na co cierpimy. Niezaprzeczalnym faktem jest jednak, że zaburzenie to mogą cechować takie czynniki jak:

  • poczucie bezradności i braku wiary (chory nie widzi jakichkolwiek możliwości i szans na poprawienie swojego stanu, beznadziejnej sytuacji, w jakiej się znalazł, pogrzebał nadzieję na lepsze jutro),
  • utrata zainteresowania codziennymi sprawami (niemożność odczuwania radości i zadowolenia nawet z zajmowania się największą życiową pasją, brak ochoty na interakcje z drugim człowiekiem),
  • zmiana apetytu i masy ciała (osoba cierpiąca na depresję albo drastycznie traci chęć na spożywanie posiłków, w następstwie czego chudnie, albo wręcz przeciwnie: zajada wszystkie złe emocje, co wiąże się ze zwiększeniem masy ciała),
  • problemy ze snem (tu ponownie są dwie drogi: człowiek z depresją może męczyć się, zasypiając, wręcz borykać się z problemem nieprzespanych nocy bądź odczuwać dużo większą niż normalnie chęć snu, w efekcie czego śpi on znacznie więcej, niż powinien,
  • złość i rozdrażnienie (chorzy często wpadają w złość, mają obniżony poziom tolerancji na ludzkie zachowania, bywają również agresywni bez wyraźnego powodu),
  • utrata energii (poczucie fizycznego wykończenia, najdrobniejszy wysiłek fizyczny męczy chorych znacznie bardziej i szybciej niż kiedyś, wiele czynności wykonują oni w czasie znacznie dłuższym niż normalnie),
  • wstręt do samego siebie (chorzy odczuwają własną bezwartościowość, nieustannie mają do siebie o coś pretensje, wytykają sobie nawet najmniejsze błędy i potknięcia),
  • skłonność do ryzykownych zachowań (brawura często jest objawem depresji; osoby nią dotknięte uprawiają hazard, sięgają po narkotyki, stają się agresywnymi kierowcami etc),
  • koncentracja na problemach (rozpamiętywanie przykrych zdarzeń, skupienie uwagi na problemach, niemożność oderwania myśli od podjętych już decyzji to częste zachowanie u osób ze stwierdzoną depresją),
  • niewyjaśnione bóle i dolegliwości (odczuwanie bólów brzucha, głowy, pleców etc, bez jakichkolwiek przyczyn medycznych).

 

Kogo może dotknąć to zaburzenie?

Tak naprawdę na depresję może zachorować każdy. Prawdą jest jednak, że najczęściej występuje ona między piętnastym a trzydziestym rokiem życia.

 

Jak się chronić?

Trudno mi wyobrazić sobie, by któreś z nas chciało, żeby dotknęła go ta choroba. Przeciwdziałać jej jest trudno, na pewno nie istnieje, a przynajmniej na razie jej nie odkryto, jedna skuteczna metoda, dzięki której skutecznie odsuniemy od siebie ryzyko zachorowania. Prawdą jest jednak, że jest kilka czynników, o które możemy zadbać, a tym samym zmniejszyć ryzyko choroby...

I Unikanie stresu

Każdemu z nas życie dostarcza dużej dawki nerwów i stresu. By uchronić się od depresji, warto zrobić wszystko, by unikać dodatkowych stresogennych sytuacji. Długotrwały i intensywny stres może przyczynić się do zachorowania na depresję.

II Odpoczynek

To nie jest żaden wymysł. Nasze ciało, jak i umysł naprawdę potrzebują czasami chwili wytchnienia. Dlatego nauczmy się wyluzować.

III Dieta i sen

Odpowiednia ilość snu, regularne, zbilansowane posiłki, spożywane bez pośpiechu - to także ma zbawienny wpływ na naszą psychikę.

III Dostosowywanie zamierzeń do własnych możliwości

I nie chcę tu wcale powiedzieć, że nie powinniśmy od siebie niczego wymagać. Jednak prawdą jest, że kiedy chcemy dokonać czegoś, co znacznie przewyższa nasze zdolności, zaczynamy odczuwać stres, obniżone poczucie własnej wartości, obwinianie siebie i poczucie niespełnienia - a stąd do depresji prosta droga.

IV Spożywanie magnezu

Magnez jest pierwiastkiem warunkującym pracę mięśni, działanie serca i przenoszenie impulsów nerwowych. Jego niedobór może prowadzić między innymi do nerwicy i depresji!

 

Depresja - jak pomóc choremu?

Kiedy już zdarzy się, że człowiek zachoruje, należy mu pomóc. Niezbędne jest w tym momencie wsparcie osób bliskich. Choremu należy wytworzyć poczucie bezpieczeństwa oraz zmniejszyć ryzyko przeprowadzania prób samobójczych. Osobę cierpiącą na to zaburzenie trzeba też zaprowadzić do specjalisty. Ten dobierze odpowiednią metodę leczenia (może to być leczenie farmakologiczne, a więc oparte na lekach bądź przybierające formę psychoterapii, której celem jest nauka odróżniania emocji i radzenia sobie z nimi i zapoznanie chorych z technikami, które pozwolą zapobiec nawrotowi choroby).

 

Uwaga!

Przy tak poważnym zaburzeniu należy pamiętać, że istnieje realne ryzyko, że chory będzie próbował popełnić samobójstwo!

 

Drogie Panie, jak dużo wiedziałyście o depresji? Czy znacie kogoś, kto borykał się z tym problemem? 

 

Fotografia zapożyczona z Google Grafika, informacje potrzebne do notki zaczerpnięte ze specjalistycznych stron, własnej wiedzy oraz obserwacji autorki.



Darcia94 18:54:02 25/05/2013 [Powrót] Komentuj